Biurowa oszczędność papierowa: biała koza

źródło:pinterest
źródło:pinterest

Biała koza (z ang. white goat) to cudowny wynalazek dedykowany biurom mający na celu maksymalne wykorzystanie makulatury. To wymysł japońskiej firmy Oriental Co Ltd, która zaprojektowała „urządzenie” przerabiające zużyty papier biurowy na papier toaletowy. O dziwo jedna rolka powstanie już z około 40 kartek A4! To świetny pomysł na szybkie pozbycie się zalegającej makulatury w waszym biurze. To również spora oszczędność dla firmy.


Jak działa? Wystarczy wrzucić kartkę papieru do maszyny (tej na zdjęciu poniżej).  Następuje proces „mielenia” papieru się na drobinki, które zostają rozpuszczone w wodzie. Dalej ma miejsce osuszanie i zwijanie papieru w efektowne rolki. Proces ten ma taki sam przebieg jak w większości przedsiębiorstw zajmujących się recyklingiem papieru. Urządzenie to jest dość zauważalnych rozmiarów i jak widać na załączonym zdjęciu wygląda jak solidna szafa biurowa. Można ją wstawić do biur przestronnych i dużych, bo nie zajmie w nich całej przestrzeni, a tylko jej część. Najlepiej jednak przeznaczyć na nią specjalne pomieszczenie „do wyrabiania” papieru toaletowego. A co! Warto mieć biurową wytwórnię i to w pobliżu toalety <śmiech>.

Jedynym minusem posiadania tego ekologicznego cacka jest cena. Szafa produkująca papier kosztować może nawet 100 000 dolarów!!! A na taki wydatek nie pozwoli sobie z pewnością średnio prosperująca firma w naszym kraju, która liczy każdy grosz zanim wyda go na dodatkowe urządzenia i akcesoria biurowe… :/ Nadzieje jednak umiera ostatnia, zatem jest szansa, że maszyna w przyszłości stanie się elementarnym wyposażeniem każdego większego biura. Posiadanie jej jest dla mnie bezcenne, bo gdzieś z tyłu głowy jest ta świadomość, że chronimy tysiące lasów przed wycięciem. No i oczywiście papier toaletowy jest zawsze i wszędzie pod ręką. Można korzystać  bez obaw, że go zabraknie 😉 Warto więc coraz częściej wprowadzać ekologiczne rozwiązania do swoich firm. Jak pewnie zauważyliście jestem ich ogromnych propagatorem.

źródło: http://s2.blomedia.pl/
źródło: s2.blomedia.pl
Facebooktwittergoogle_pluspinterest

Post Author: Grzegorz Kozłowski

Grzegorz Kozłowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *