Kawa przy biurku – czy rzeczywiście „stawia na nogi”?

kawa w pracy (źródło:pinterest)
kawa w pracy (źródło:pinterest)

Wielu z Was powie: nie wyobrażam sobie dnia bez filiżanki dobrej kawy. Pijemy ją o poranku, podczas drugiego śniadania. Zaczynamy z nią dzień i organizujemy spotkanie biznesowe. To przy kawie toczy się wiele znaczących dla firmy rozmów. Wszyscy zgodnie wierzymy, że kawa – oprócz właściwości pobudzających – ma także inne plusy, m.in. poprawia naszą wydajność w pracy, sprzyja koncentrowaniu się i wprowadza w dobre samopoczucie. Po prostu bez kawy ani rusz!

Integrująca moc kawy

Kawa kojarzy się z rozluźnieniem, chwilą wytchnienia i relaksu. Nie trzeba nikogo przekonywać do tego jak dużym zastrzykiem pozytywnej energii jest ten czarny napój, ceniony od wieków za smak i właściwości. Kubek z ulubioną małą czarną umiejscowiony najczęściej obok klawiatury to podstawa egzystencji biurowej. Znacie to? Jak tak mam od kiedy rozpocząłem swoją pierwszą pracę. Pierwszą czynnością jaką wykonuję po wejściu do firmy jest włączenie komputera. Następnie równie ważnym krokiem jest zaparzenie kawy. Z ciepłym kubkiem kawy rozpuszczalnej (bo taką piję ostatnio) rozpoczynam swój dzień w biurze. Rytuał parzenia kawy marze miejsce w mojej firmie każdego ranka. Bardzo mi się podoba to, że wszyscy spotykamy się w kuchni i rozmawiamy podczas oczekiwania na ulubioną kawę z ekspresu.

kawa w pracy (źródło:pinterest)
kapsułki dolce gusto – mój sposób na dobrą kawę (źródło:pinterest)

Smaczne Dolce Gusto

Od kiedy szef wyposażył biuro w ekspres Dolce Gusto, rzeczywistość biurowa nabrała barw smakowych. Ekspres na kapsułki Dolce Gusto w rzeczy samej sprawuje się rewelacyjnie. Mój hit tego tygodnia to smak czekoladowy – idealny na ponury, jesienny poranek. Kawa zaparzona w nowym ekspresie cieszy się także uznaniem prezesów. Co więcej kuchnia stała się drugim pokojem konferencyjnym. Przy kawie organizowane są burze mózgu nad nowymi projektami. Z kubkiem dobrego napoju łatwiej dojść do porozumienia w spornych kwestiach.

Gdy kawy za dużo

Faktem jest to, że pijemy coraz więcej kawy – nie tylko ze względu na walory smakowe. Statystyczny Polak wypija 500 filiżanek kawy w ciągu roku. Zatem na jedną osobę przypada więcej niż jedna dziennie. Przedawkowanie kawy prowadzi do silnego pobudzenia, które nie jest wskazane dla nikogo. Z czasem mogą pojawić się dolegliwości pokarmowe, drżenia rąk, nudności i nierytmiczne bicie serca. Jeżeli zauważyliście u siebie podobne objawy, żyjecie w ciągłym stresie i pijecie dużo kawy, to znak, że należy racjonalnie podejść do podaży kofeiny. Może warto na jakiś czas odstawić małą czarną i poszukać zdrowego substytutu? W końcu istnieje wiele zdrowych sposobów na pobudzenie w pracy. O tym napisze niebawem.

Facebooktwittergoogle_pluspinterest

Post Author: Grzegorz Kozłowski

Grzegorz Kozłowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *