Linijki i ekierki – w świecie artykułów kreślarskich

linijka aluminiowa Leniar (źródło:pinterest)
linijka aluminiowa Leniar (źródło: makro.pl)

W świecie nowoczesnych technologii komputerowych, artykuły kreślarskie mogą wydać się niektórym reliktem przeszłości. Obecność programów komputerowych sprawia, że ołówek, linijka i ekierka małymi krokami przechodzą do lamusa. Opcje kreślenia i rysowania mają podstawowe programy dla architektów, budowlańców i dekoratorów przestrzeni. Mimo wszystko najprostsze rozwiązania do mierzenia są najbardziej sprawdzone i może zmylić nas tylko wzrok.

Tego rodzaju akcesoria biurowe nie tracą na aktualności w pracy niejednego rysownika. Linijki – niegdyś wykonane z drewna – teraz z plastiku i innych tworzyw sztucznych – sprawdzają się w codziennej pracy kreślarza. W każdym biurze przyda się prosta linijka albuminowa. Świetnie sprawdza się w każdych warunkach. Idealnie rysuje linie na papierze, teksturze, pergaminie i innego rodzaju materiałach. Marka Leniar oferuje produkty, które przydadzą się zarówno w biurze, jak i w szkole. Dostępne są linijki o długości od 20 do nawet 100 cm.

przekładnica plastikowa Leniar (źródło:www.makro.pl)
przekładnica plastikowa Leniar (źródło:www.makro.pl)

W pracowni projektowej pomocna może być przykładnica w kształcie litery T. Z pewnością elementarnym wyposażeniem pokoju kreślarza będą ekierki i kątomierze. Mogą przydać się także krzywki oraz skalówki. Nie obejdzie się bez kilku rodzajów cyrkli.

Lista produktów do kreślenia jest o wiele dłuższa. Niegdyś używana także szablonów literowych i specjalistycznych do kreślenia. Obecnie tego rodzaju artykuły biurowe stosuje się bardzo rzadko. Wyparły je gotowe szablony programów do projektowania. Równie pomocne były niegdyś tusze kreślarskie i tuszografty. Produkty tego rodzaju kupimy w nielicznych sklepach z artykułami biurowymi. Po akcesoria do mierzenia polecam wybrać się do hurtowni (oczywiście przy okazji zakupów spożywczych). W Makro znajdziemy przekładnice o wysokim standardzie.

Facebooktwittergoogle_pluspinterest

Post Author: Grzegorz Kozłowski

Grzegorz Kozłowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *