Podnóżek biurowy – ku ergonomii pracy

źródło:www.calamus.pl
źródło:www.calamus.pl

Coraz częściej odczuwasz zmęczenie w nogach podczas pracy siedzącej? „Ciężkie nogi” i skurcze dotykają również Ciebie? Zadbaj o ergonomię stanowiska pracy i wyposaż swoje biurko w podnóżek. Ten niewielki gadżet sprawi, że postawa siedząca przy komputerze nie będzie obciążająca dla Twojego kręgosłupa. A wszyscy doskonale wiemy jakie są skutki wielogodzinnego siedzenia w jednej pozycji, w tym bez ruchu w ciągu dnia. Dlatego właśnie akcesoria, które sprzyjają zachowaniu prawidłowej postawy przy komputerze są tak ważne – mam na myśli zarówno ergonomiczny fotel, jak i wysokość biurka. Okazuje się, że podnóżek jest równie znaczący jak fotel podczas profilaktyki zdrowego siedzenia w biurze.

Na dyskomfort pracy siedzącej

O negatywnych skutkach na zdrowie pracy siedzącej napisano wiele. Wszystkim znane jest ogólne zmęczenie i bóle pleców powstające w wyniku długotrwałego siedzenia w biurze. Najważniejsze w tym wszystkim jest świadomość ergonomii pracy. Wszak długotrwałe siedzenie bez odpowiedniego wsparcia nóg i pleców prowadzi do wystąpienia nieprzyjemnych dolegliwości, takich jak problemy z krążeniem. Z pomocą może przyjść podnóżek pozwalający na utrzymanie odpowiedniej postawy i zapobiegającym uciążliwym skurczom łydek.

źródło:www.calamus.pl
źródło:www.calamus.pl

Od magnata do pracownika biurowego

Okazuje się, że podnóżek to mebel stary jak świat. Używała go królowa Wiktoria i wielu innych władców. Później podnóżek trafił na dwór magnacki i mieszczański. Obecnie meble jest coraz częściej kupowany przez pracowników biurowych. Umiejscowienie podnóżka pod stopami znacznie zwiększa komfort pracy, zapewnia odpoczynek dla stóp. To chyba najpopularniejszy mebel biurowy ostatnich lat. Najprostsze modele posiadają regulacje wysokości i kąta nachylenia. Te bardziej innowacyjne mają antypoślizgową powłokę i masażer. Podnóżek kupimy w różnych kolorach i rozmiarach. Każdy znajdzie coś dla siebie!

Facebooktwittergoogle_pluspinterest

Post Author: Grzegorz Kozłowski

Grzegorz Kozłowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *