Segregatory ringowe i dźwigniowe

segregator-esselte-akcesoriawbiurze-plO konieczności posiadania w biurze segregatorów pisałem jakiś czas temu. Bez wątpienia archiwizacja dokumentów to jedna z elementarnych czynności w każdej firmie. Bez takich artykułów biurowych jak segregatory o wiele trudniej o ład i porządek w biurze. Solidnie wykonane, nowoczesne i kolorowe akcesoria służą przez wiele lat. Segregatory zawierają dodatkowo poręczne kieszenie wewnątrz okładki oraz miejsce na etykietę. Na rynku kupimy segregatory ringowe oraz dźwigniowe, które będą nam potrzebne do przechowywania faktur, dokumentów oraz arkuszy papieru. 

Najczęściej wybierane segregatory dźwigniowe to wygodne artykuły piśmiennicze skonstruowane na zasadzie zatrzasków. Wnętrze segregatora zawiera specjalny mechanizm otwierania oraz zamykania za pomocą dodatkowych metalowych elementów. Wyjmowanie i wkładanie dokumentów z segregatora dźwigniowego jest dość wygodne. Nieco trudniej jest przeszukiwać arkusze. Do tego rodzaju czynności najlepsze będą segregatory ringowe. W przykładowym arkuszu biurowym znajdziemy kilka ringów (od 3 do 4), które zamykają się i otwierają. Pozwala to na swobodne przekładanie dokumentów kartka po kartce.

segregator-ringowy-akcesoriawbiurze-pl

Na rynku znajdziemy standardowe modele segregatorów ringowych oraz dźwigniowych. Artykuły biurowe różnią się głównie formatem (A4 i A3) oraz kolorem. Niektóre segregatory posiadają na grzbiecie miejsce na opis zawartości. To naprawdę sprzyjające rozwiązanie dla pracowników biurowych, którzy archiwizują dokumenty. Dzięki bogatej kolorystyce segregatorów ringowych można w łatwy sposób przechowywać papiery w biurze poprzez zastosowanie kodu barw. W praktyce oznacza to, że na przykład do zielonych segregatorów wkładamy dokumenty związane z działem kontrolingu, itp.

segregator-akcesoriawbiurze-pl

Wiodącym producentami segregatorów są marki Sigma i Esselte oferujące solidnie wykonane i nowoczesne artykuły biurowe. Do segregatorów proponują również koszulki, przekładki i wkładki.

Facebooktwittergoogle_pluspinterest

Post Author: Grzegorz Kozłowski

Grzegorz Kozłowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *