Muzyka w biurze… czemu nie?

źródło:pinterest
źródło:pinterest

Istnieją badania naukowe dowodzące o wpływie muzyki na efektywność pracy. Nie powinno być to dużym zaskoczeniem dla Was, bo powszechnie wiadomo, że muzyka klasyczna może mieć pozytywny wpływ na działanie ludzi, dlatego wykorzystywana jest np. podczas prowadzenia terapii. Oczywiście rodzaj muzyki jaką słuchamy w biurze zależy od naszych upodobań. Jak dla mnie muzyka jest wybawieniem, bo uprzyjemnia wykonywanie monotonnych zadań oraz sprawia, że osiem godzin płynie o wiele szybciej. Znacie to? Czy wolicie pracować w ciszy?

źródło:pinterest
źródło:pinterest

Pobudzi kreatywność
Gwar rozmów, odgłosy niszczarki i drukarki, dźwięk telefonu i kroki szefa – to tylko niektóre bodźce, które mogą być przyczyną dekoncentracji w miejscu pracy. Przekłada się to na poziom kreatywności. W takiej sytuacji staram się wyłączyć z życia biurowego i zakładam słuchawki. Podczas słuchania ulubionej muzyki do głowy przychodzi mi więcej pomysłów. Pogrążony w dźwiękach staram się skupić na powierzonym zadaniu. Poza tym zawsze jestem w dobrym nastroju. Takie małe odcięcie się od świata zewnętrznego to dobry sposób na efektywne wykonywanie zadań. Gdy słucham muzyki jestem pełny energii.

Dobre słuchawki
Nie wszyscy jednak lubią pracować, słuchając muzyki. Aby nie przeszkadzać pozostałym, polecam wyposażenie się w sprzęt. Najlepszym rozwiązaniem jest zakup słuchawek. Nie polecam nikomu słuchawek „pchełek”, bo nie tylko są niewygodne, ale również wpływają negatywnie na narząd słuchu. Najlepiej wyposażyć się w słuchawki, które można swobodnie założyć na głowę i przemieszczać się z nimi w przestrzeni pokoju biurowego. Dobre słuchawki bezprzewodowe mają izolację i pojemne nauszniki. Kupimy je w każdej hurtowni i sklepie ze sprzętem elektronicznym. Ulubione dźwięki w słuchawkach z pewnością nie będą zakłócały pracy innym, a nam ułatwią wykonywanie czynności – szczególnie tych rutynowych i powtarzalnych. To o wiele lepsze rozwiązanie niż wspólne słuchanie radia w biurze.

Facebooktwittergoogle_pluspinterest

Post Author: Grzegorz Kozłowski

Grzegorz Kozłowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *